Dlaczego ze sobą sypiamy?

Na pierwszy rzut oka pytanie wydaje się banalne. Jednak kiedy dłużej się nad tym zastanowić, okazuje się, że odpowiedź wcale nie jest prosta.

 

Czym jest seks i co na to psychologia

Seks uznaje się za jedną z podstawowych ludzkich potrzeb. Badacze zajmujący się ewolucją podkreślają, jak ważny jest dla przedłużania linii gatunku. Dlatego sprawia przyjemność, a większość z nas odczuwa chęć zbliżeń seksualnych. Gdyby nie ta zaprogramowana w naszych umysłach potrzeba, rodzaj ludzki nie miałby szansy na przetrwanie.

 

Najbardziej znany model opisujący potrzeby człowieka, czyli piramida Maslowa, umieszcza seks w kategorii potrzeb fizjologicznych i najbardziej podstawowych, obok pożywienia, tlenu czy snu. Zwróć uwagę, że potrzeby seksualne są bardzo specyficzne:

  • Z jednej strony łączą się bezpośrednio z fizjologią i pierwotnymi instynktami.
  • Z drugiej ich zaspokojenie nie jest konieczne dla przetrwania jednostki, jak jedzenie czy sen.
  • Ponadto seks często może służyć zaspokajaniu innych potrzeb - miłości, bliskości czy więzi.

 

Po co uprawiamy seks?

Odpowiedzi są setki. Zacznijmy od najbardziej oczywistych. Dla rozkoszy - bo zbliżenie jest zwykle przeżyciem niosącym ze sobą dużą dawkę zmysłowej przyjemności. Aby rozładować napięcie, poczuć spokój i ulgę. Żeby odnowić czy przypieczętować więź z partnerem, a więc okazać bliskość, przynależność i intymność. Akt seksualny należy w naszej kulturze do bardzo osobistych i zarezerwowanych raczej dla osób związanych głęboką relacją. Ludzie często używają seksu by podnieść samoocenę, udowodnić sobie własną atrakcyjność i potwierdzić tożsamość jako kobiety czy mężczyzny. W końcu może być sposobem na nudę, stres czy smutek. Czasami bywa narzędziem do manipulacji innymi ludźmi - wzbudzenia zazdrości, ukarania czy nagrodzenia.

 

Za pomocą seksu możesz próbować zaspokajać bardzo różne potrzeby. Kryje się w tym pewne niebezpieczeństwo. Aby dobrze dbać o siebie, należy umieć rozpoznawać własne potrzeby i znajdować odpowiednie sposoby by je zaspokajać. Przykładowo, kiedy jesteś zmęczony, położysz się spać, a kiedy głodny, sięgniesz po coś do jedzenia. Miłość fizyczna zaspokaja potrzeby seksualne, ale nie daje możliwości zadbania o nic innego. Kiedy starasz się na przykład za pomocą seksu odpędzić nudę, to tak jakbyś chciał za pomocą snu odpędzić pragnienie. Łatwiej i lepiej jest sięgnąć po szklankę wody. Seks ma potencjał, by chwilowo zagłuszyć nieseksualną potrzebę, na przykład bliskości czy przynależności. Jednak nie likwiduje problemu, ani jego źródła.

 

Zaspokajania potrzeb nieseksualnych za pomocą fizycznej miłości uczymy się przez całe życie. Na przykład może zdarzyć się tak, że pewnego razu za pomocą seksu udało się pogodzić po kłótni z małżonkiem. Współżycie zaczyna kojarzyć się ze zjednaniem i przeprosinami. Albo zaczęliście kochać się z powodu nudy - nauczyliście się, że seks może ją łagodzić. W ten sposób seks zaczyna kojarzyć się z zaspokajaniem nieseksualnej potrzeby. Ważne są też wzorce wyniesione z domu rodzinnego, a także przekazy medialne.

 

A właściwie czemu nie próbować zaspokajać nieseksualnych potrzeb za pomocą fizycznej miłości? Co w tym złego? Po pierwsze hamuje to osobisty rozwój i utrudnia odkrycie niezaspokojonej potrzeby, którą należałoby "zaopiekować się" w bardziej odpowiedni sposób. Po drugie negatywnie wpływa na życie seksualne. Współżycie zostaje obarczone dodatkowym "bagażem" i oczekuje się od niego, że spełni rolę, do której nie jest stworzone. Zamiast czerpać z niego radość, poczujesz rozczarowanie, bo seks nie zaspokoił nieseksualnych potrzeb, czego w głębi duszy pragnąłeś. Współżycie zaczyna być mało satysfakcjonujące, pojawia się rozczarowanie, złość i frustracja. Często spada zainteresowanie seksem, co może prowadzić do poważnych problemów w związku.

 

Zastanów się czy za pomocą seksu nie starasz się zaspokoić jakichś innych potrzeb - uznania, podziwu, bliskości, bezpieczeństwa, a może jeszcze innych? Czy po akcie nie odczuwasz niewyjaśnionego rozczarowania albo pustki? Czy wasze życie seksualne nie straciło ostatnio na jakości, z niewyjaśnionego powodu? Postaraj się zidentyfikować niezaspokojoną potrzebę i zastanów się jak inaczej można o nią zadbać. Pomocny może okazać się psycholog czy nawet seksuolog, z którym będziesz mógł omówić problem i zastanowić się jak mu zaradzić.

 

Pozdrawiam Cię serdecznie
Marta Rozbicka

 

___________________________________________________________________________________________________________

Jak rozwiązać intymne problemy w Twoim związku
- profesjonalnie, skutecznie i anonimowo?

__________________________________________________________________________________________________________

Chcesz mieć dostęp do większej ilości artykułów? Załóż bezpłatne konto i sprawdź co jeszcze zyskasz >>

 

Komentarze z Facebooka:

Napisz co myślisz - pytania i merytoryczne komentarze zawsze mile widziane!

Jak kupować? Wybierz produkt odpowiedni dla Ciebie Podaj nam swoje dane Dokonaj opłaty Aktywacja następuje w ciągu 24 godzin od momentu wpłaty środków