Czy wygląd ma znaczenie?

Akceptacja partnera

Czy wygląd ma znaczenie?


Czy wygląd chłopaka ma znaczenie? Czy można zakochać się w kimś, kto zupełnie nie jest w naszym typie? Jak to się dzieje, że marzymy o przystojnym brunecie, a kończymy z niskim rudzielcem? Co na to wpływa?



Odpowiedź psychologa:

Myślę, że wygląd zewnętrzny jest jedną z wielu rzeczy, które mogą być dla nas ważne przy wyborze partnera. Bywa tak, że zaintryguje nas piękny, "radiowy" głos, który słyszymy gdzieś za naszymi plecami. Ton tego głosu, jego barwa wzbudza w nas jakąś czułość, przyspiesza bicie serca, może podnieca. Chcemy poznać właściciela tego głosu. Bywa też tak, że wygląd mężczyzny niespecjalnie nam się podoba, ale jego sposób bycia i osobowość bardzo nam odpowiada. Może wnosi w nasze życie inspirację, "zaraża" fantastycznymi pomysłami, imponuje swoją wiedzą, umiejętnościami, motywuje do działania, może dobrze nam się rozmawia, bo on potrafi wysłuchać, zrozumieć i przytulić, kiedy tego potrzebujemy.


Wtedy wygląd schodzi na dalszy plan, a jeśli już pokochamy, potrafimy polubić również te cechy jego wyglądu, które nam się nie podobały. Przyzwyczajamy się do nich. Ukochany już jest taki cały nasz. Kochamy jego brzuszek, do którego możemy się przytulić i krzywe zęby, bo należą do niego. Bo kojarzą nam się te cechy wyglądu z ukochanym człowiekiem. Myślę, że wybieramy też mężczyzn, którzy w swoim wyglądzie, mają cechy wzbudzające w nas pozytywne skojarzenia.


Ja zwróciłam kiedyś uwagę na to, że każdy z moich partnerów życiowych miał przy zewnętrznych kącikach oczu "kurze łapki", które sprawiały, że ich oczy miały śmiejący się wyraz. Bardzo lubię takie oczy. Kojarzą mi się z ciepłem wewnętrznym i z radością. Kiedy spotykam takie oczy, nieważne staje się dla mnie to, czy mężczyzna jest typem wysokiego blondyna, który to typ najbardziej mi się zawsze podobał. Posiadacz takich oczu może być niewysoki, rudy (lubię rudych), mieć spory brzuszek. Ja się mogę zakochać w tych oczach... a czy zakochanie przemieni się w głębsze uczucie, to już sprawa, nie tylko oczu i wyglądu w ogóle, ale raczej cech osobowości, które odkrywam u partnera, i jego charakteru.


Znana jest powszechnie teoria psychologiczna, która mówi, że kobiety wybierają na swoich partnerów mężczyzn przypominających im pod względem nie tylko wyglądu, ale głównie charakteru, swoich ojców. Teorią tą uzasadnia się fakt, że wiele kobiet wychowujących się w domach, gdzie ojciec nadużywał alkoholu, wiąże się z alkoholikami. Podobno wybieramy to, co znamy, bo wydaje nam się bezpieczne i bliskie, nawet jeśli nie budzi przyjemnych skojarzeń.


Jest więc wiele powodów, dla których możemy związać się z mężczyzną, który nie jest ucieleśnieniem naszych wyobrażeń o najpiękniejszym mężczyźnie. Wystarczy, że kojarzy nam się pozytywnie jakaś cecha w jego wyglądzie albo że jakiś element jego wyglądu, zachowanie czy charakter wydają się nam znajome, bliskie (swoją drogą, zauważyłam, że w wielu parach mężczyzna i kobieta są do siebie podobni i wyglądają prawie jak bliźniaki...).


Znaczenie cech związanych z wyglądem partnera maleje wraz z upływem czasu. W trakcie wspólnego życia zwykle przekonujemy się, że mniej ważny jest dla nas wygląd niż cechy charakteru partnera.


Z tego powodu możemy odrzucić przystojnego, a zostać z mniej urodziwym mężczyzną.


Pozdrawiam serdecznie,
Kinga Frąckiewicz

Aby mieć pełny dostęp do wszystkich artykułów, bezpłatnych konsultacji, darmowego narzędzia monitorującego zadowolenie z życia i satysfakcję seksualną, oraz gratisowe ebooki załóż bezpłatne konto na Psychoradzie.


Jak kupować? Wybierz produkt odpowiedni dla Ciebie Podaj nam swoje dane Dokonaj opłaty Aktywacja następuje w ciągu 24 godzin od momentu wpłaty środków