Anorgazmia - poważne schorzenie?

Zaburzenia seksualne

Anorgazmia - poważne schorzenie?


Jestem z moim chłopakiem ponad 5 lat. Kochamy się od 3 lat. Stosuję pigułki antykoncepcyjne, aby nie było wpadki. Ale ja jeszcze tak naprawdę nie przeżyłam prawdziwego orgazmu. Ani łechtaczkowego, ani pochwowego. Jest mi dobrze, on się stara za każdym razem, ale mi jeszcze świat nie zawirował ani razu. Nie wiem, co robić. Czy to możliwe, że to wina pigułek? Słyszałam też o anorgazmii, co to jest? Może na tym polega mój problem?



Odpowiedź seksuologa:

Anorgazmia, czyli zahamowanie orgazmu u kobiet, rozpoznaje się, gdy kobieta nigdy nie przeżywała orgazmu (także w trakcie masturbacji) pomimo osiągania odpowiedniego stopnia podniecenia seksualnego. Zdolność kobiety do przeżywania orgazmu nie jest wrodzona, a wyuczona i zależna od czynników biologicznych i psychicznych.


Należą do nich najczęściej przewlekłe choroby, przyjmowane leki (także hormony), uzależnienia, cechy osobowości, lęki, doznane w przeszłości urazy, przekonania religijne, stresujące wydarzenia życiowe, konflikty między partnerami. Leczenie polega przede wszystkim na eliminacji przyczyn zaburzenia poprzez farmakoterapię lub psychoterapię.


Jeśli brak orgazmu jest dla Pani problemem, warto udać się do specjalisty, który na podstawie badań i szczegółowego wywiadu zdiagnozuje Pani problem oraz określi jego przyczynę, by zaproponować odpowiednią metodę leczenia.


Pozdrawiam serdecznie,
Anna Zawadzka, seksuolog

 

Aby mieć pełny dostęp do wszystkich artykułów, bezpłatnych konsultacji, darmowego narzędzia monitorującego zadowolenie z życia i satysfakcję seksualną, oraz gratisowe ebooki załóż bezpłatne konto na Psychoradzie.



Jak kupować? Wybierz produkt odpowiedni dla Ciebie Podaj nam swoje dane Dokonaj opłaty Aktywacja następuje w ciągu 24 godzin od momentu wpłaty środków