Perfekcjonizm płynie z serca - Kamil Glik

kamil-glik-euro

:: Jaki naprawde jesteś? Zrób psychotest >

 

Perfekcjonizm potocznie kojarzy się niemal  z mechaniczną precyzją, pedantyzmem i ludźmi tak trudnymi w codziennym życiu, że lepiej o nich nie wspominać. Jednak czy tak jest naprawdę? Czym jest perfekcjonizm? I czy w ogóle istnieje 100% dokładność?

Na 99,99%?

Badaczka z Uniwersytetu w Stanford Krishna Shenoy postanowiła zbadać tendencję w dążeniu do perfekcjonizmu i odkryli, że nasz mózg nie jest w stanie działać w 100% perfekcyjnie. Okazuje się, że nawet jeśli dana czynność była ćwiczona tysiące razy, to mózg za każdym razem analizuje daną czynność. Trwa to ułamki sekund i jest dla nas niezauważalne, stąd niektórzy twierdzą, że działają automatycznie, albo rutynowo, albo z przyzwyczajenia, gdy występuje dobrze znana dla nich okoliczność. Jednak te niezauważalne dla nas różnice występują na poziomie neuronalnym mózgu i mogą zaważyć na końcowym wyniku wykonywanej czynności. Oznacza to, że proces planowania naszego mózgu przebiega w różny sposób nawet jeśli okoliczności są te same.

To dobra wiadomość, bo oznacza że jako homo sapiens cały czas się uczymy i każda nowa zmienna może udoskonalić daną czynność w dążeniu do uzyskania jak najlepszego dla jednostki wyniku. Ponad to identyczne okoliczności, o których pisałam powyżej mogą zdarzyć się w sytuacji laboratoryjnej podczas wykonywania eksperymentu. W codziennym życiu identyczne sytuacje nie występują. Mogą i zdarzają się podobne do siebie lub bardzo podobne, ale nigdy identyczne. Widać to również podczas gry w piłkę nożną, gdy piłkarze na boisku rozgrywają stałe elementy gry i wydawać się może, że doskonale wyćwiczone ruchy umożliwią każdorazowo osiągnięcie tego efektu, który piłkarz chce osiągnąć. Jak wiadomo z praktyki, tak się nie dzieje, bo nie sposób przewidzieć podczas treningów, jak naprawdę zachowa się zawodnik drużyny przeciwnej. Stąd w naturze wykształcił się styl improwizatorski, który jest bardzo  powszechnie stosowany w naszym życiu.

Ale to nie koniec ciekawostek.

 

Naśladowcy

Inni badacze, tym razem z uniwersytetu  Kalifornijskiego w Riverside zaobserwowali, że ludzie nieświadomie naśladują innych ludzi. Dotyczy to tonu głosu, mimiki, akcentu, wyrazu twarzy, stosowanych maniery zmów oraz ruchów.  Jak mówi profesor Lawrence D. Rosenblum  „[…]styl mówcy wywiera subtelny wpływ na nasz sposób wypowiadania się. Nieświadome naśladownictwo może działać jak społeczne spoiwo, pomagając w nawiązaniu i potrzymaniu więzi oraz zachowaniach empatycznych.” Zatem czy jeśli zawodnicy przeciwnych drużyn przed meczem spędzą czas razem, to wpłynie to na styl ich gry i końcowy wynik meczu? Tego jeszcze nie badano, ale wyniki mogłyby być interesujące.

Słuszne zatem wydaje się być powiedzenie, że kto z kim przystaje takim się staje. Możesz łatwo to sprawdzić robiąc ćwiczenie.

Wymień od 5 do 10 osób z którymi masz najczęstszy kontakt. Następnie opisz je w kategoriach osiąganych sukcesów np. ukończone szkoły, stanowiska pracy, sytuacja rodzinna, i inne kategorie, które są dla ciebie istotne. Na tej podstawie stwierdzisz czy osoby z którymi masz najczęstszy kontakt, predysponują lub znajdują się w tej grupie społecznej w której ty chcesz się znaleźć.

 

Każdy ma swoje „Dlaczego?”

Psycholodzy Julia Belyavsky Bayuk z University of Delaware oraz Chris Janiszewski i Robyn LeBoeuf z Uniwersytetu Florydzkiego zwrócili uwagę, że jeśli da się ludziom wybrać powód, dla którego chcą coś osiągnąć, to mają większe szanse na osiągnięcie celu, niż osoby które zamiast tego od razu biorą się za planowanie jak to zrobić.

Nie oznacza to, że planowanie co zrobić jest złe. Ważna jest kolejność koncentracji podczas realizacji celu.

  • Najpierw warto znać powód dla którego coś chce się osiągnąć, czyli odpowiedzieć sobie na pytanie Dlaczego?
  • Dopiero w drugiej kolejności istotne jest ułożenie planu wykonania czyli odpowiedź na pytanie Jak?

 

Odkładacze na dopingu

To może wyjaśniać, czemu niektóre osoby zamiast dążyć do celu, tego nie robią lub utrudniają sobie osiągnięcie go, np. poprzez odkładanie pracy na później w myśl maksymy  "Co masz zrobić dziś, zrób pojutrze".  Psycholog Piers Steel z Uniwersytetu w Calgary zauważył, że osoby z tą cechą są mniej pewne siebie, a co więcej w mniejszym stopniu oczekują, że uda im się wykonać zadanie i osiągnąć cel! Analizując 200 badań odkrył również, że istnieje silna zależność między odkładaniem na później, a impulsywnością – „Ludzie impulsywni cenią dziś dużo bardziej niż jutro. Dlatego nie czują się zmotywowani, ostateczne terminy są dla nich abstrakcją. Nie mają napędu do działania, dopóki coś nie zaczyna się dziać, czyli jutro nie staje się dniem dzisiejszym” – podsumowała te badania Anna Błońska.

Odkładanie na później sprzyja również niskiej samokontroli. Odkładacze częściej bywają palaczami, przejadają się, uprawiają hazard i wybierają szybkie zyski krótkoterminowe, zamiast odroczonych w czasie długoterminowych.

Jedną z cech osób o takiej osobowości jest superspeed. Jeśli już odkładacz postanowi coś zrobić i doprowadzić do końca to działa w zawrotnym tempie. Według Steela pracują aż 11 razy szybciej, niż wynosi średnia dla danego zadania.

Dokładnie odwrotnie postępują perfekcjoniści. Nie zostawiają zadania na ostatnią chwilę, ponieważ  wtedy denerwują się bardziej, że nie skończą na czas lub że praca nie spełni ich oczekiwań.

 

Rób to co kochasz

Nie od dzisiaj wiadomo, że jeśli się czegoś nie lubi, to zwlekanie ze zrobieniem danej czynności będzie powszechniejsze. A za tym w parze idą łatwe rozpraszanie się, brak pewności siebie, niski poziom motywacji wewnętrznej, tendencja do szybkiego odfajkowywania zadań z listy rzeczy do zrobienia. Aby temu zapobiegać psycholodzy radzą duże zadania dzielić na kilka mniejszych etapów. Wtedy i zadanie nie będzie wydawało się tak duże i trudne do zrobienia, a i satysfakcja ze zrobienia mniejszych części, będzie skutecznie motywować do realizacji dalszych działań.

 

Brawo Kamil

„Musisz od siebie wymagać, nawet gdyby inni od Ciebie nie wymagali” – twierdzi Kamil Glik, który gra obecnie w naszej polskiej reprezentacji.  W barwach włoskiego Torino nasz stoper został wybrany do najlepszej jedenastki roku w Serie A w której strzelił w tym sezonie 7 goli, co jest wyrównaniem rekordu Zbigniewa Bońka z sezonu 1985/1986.

 To co widać na pierwszy rzut oka, to to, że Kamil daje 100% swojego serca grze. Dzięki temu w Turynie jest uwielbianym zawodnikiem, o którym kibice mówią, że oddaje wartości i ducha ich rodzimego klubu nie będąc przecież Włochem.

Z kolei raper Willie Peyote powiedział -  „[…]  oczekujemy, że włoży w mecz całą swoją pasję, serce, wysiłek. Glik taki jest. Twardy, ale nie brutalny, ostre zagrania wynikają z totalnego zaangażowania, nie ze złego charakteru. Nawet gdy gra źle, gdy ewidentnie mu nie idzie, rzuca się w oczy, że chce. Bardzo chce. Nie sądzę, by zdarzały się mecze, w których się oszczędza, to wbrew jego naturze. […] Glik jest bardziej autentyczny, realny, nasz. I bardzo chcę w to wierzyć, że znalazł tu swoje miejsce na ziemi.”  A co wiecej napisał i nagrał piosenkę pt. Glik.

Poświęcenie, wytrwałość,   zaangażowanie i skuteczność to najlepsze słowa które opisują zachowanie tego piłkarza podczas gry. Nawet jeśli według badań perfekcjonizm nie istnieje w stu procentach, to Kamil Glik wyrabia 99,99% normy.  

 

Kobiety vs Mężczyźni

A z podwórka relacji damsko-męskich Journal of Occupational and Organizational Psychology podaje, że kobiety częściej niż mężczyźni odczuwają dyskomfort z powodu uczucia nieadekwatności, niesprawdzenia. Dotyczy to zarówno sytuacji domowych jak i zawodowych. Naukowców bardzo zdziwiły te wyniki i szukają przyczyn dla których tak się stało. Być może przyczyna tkwi w nierealistycznych oczekiwaniach społęcznych względem kobiet. Z jednej strony narzuca im się siedzenie w domu z dziećmi i zajmowanie się gospodarstwem domowym, z drugiej nakazuje rozwój osobisty i zawodowy. Pogodzenie tak wielu ról społecznych jest bardzo trudne, a chwilami wręcz niemożliwe (prowadzę firmę, mając troje dzieci, to coś o tym wiem ;)) Czynnik kulturowo-społeczny może bardzo przytłaczać kobiety i zakłócać ich naturalne wybory.

 

Pozdrawiam serdecznie
Aneta Styńska

 

PS A jeszcze nie 100% kibicom przypominam o dzisiejszym meczu z Ukrainą.

Chcesz mieć dostęp do większej ilości artykułów? Załóż bezpłatne konto i sprawdź co jeszcze zyskasz >>

 

Komentarze z Facebooka:

Napisz co myślisz - pytania i merytoryczne komentarze zawsze mile widziane!

Jak kupować? Wybierz produkt odpowiedni dla Ciebie Podaj nam swoje dane Dokonaj opłaty Aktywacja następuje w ciągu 24 godzin od momentu wpłaty środków